Wrocławski Mistrz Polski – Kosynierzy – pauzował w 1. kolejce Polskiej Ligi Lacrosse. Opóźniony start i dłuższy okres przygotowawczy niestety nie zaprocentowały wysoką formą. W meczu 2. kolejki popularne „Kosy” długo męczyły się w Krakowie z tamtejszymi Kings.

Podczas pierwszych dwudziestu minut spotkania zdołali co prawda wyjść na trzybramkowe prowadzenie (1:4), lecz tylko po to by roztrwonić uzyskaną przewagę i oddać pole gry przeciwnikom. Dopiero kiedy w trzeciej kwarcie na tablicy wyników widniało 8:5, Kosynierzy zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do wyrównania (tracąc w międzyczasie kolejną bramkę – ostatnia kwarta zakończyła się remisem 9:9). W dogrywce przeważyło doświadczenie i Mistrzowie zeszli z boiska jako zwycięzcy (9:11), choć niezadowoleni.

Po meczu dotychczasowy trener Błażej Rokicki powiedział (źródło: http://lacrossepolska.com/pl/federacja/aktualnosci/Supermecz-w-Krakowie-133): „Na pewno jestem rozczarowany naszą grą. Wiedzieliśmy, że Kraków wyciągnie wnioski z wiosennych konfrontacji, które sromotnie wówczas z nami przegrał, i że będzie to trudniejszy mecz. Potwierdziło się. Świetna gra w ataku Kings, piłka chodziła im jak po sznurku, dynamiczne rozgrywane akcje siejące zagrożenie pod naszą bramką… Okazało się jednak, że szczęście było po naszej stronie, jak choćby na 10 sek. przed końcem regulaminowego czasu gry, gdy jeden ze strzałów Krakowa trafił w słupek naszej bramki. Osobiście uważam, że Kraków był dzisiaj drużyną lepszą. (…)”

W kolejce numer 3. czeka Kosynierów prawdziwy sprawdzian. Mecz w Poznaniu z tamtejszymi Hussars, to nie tylko zacięta walka o punkty w ligowej tabeli. Pojedynki z Wielkopolanami to tak naprawdę krajowe derby pomiędzy dwoma najstarszymi drużynami w Polsce i, jak do tej pory, jedynymi które sięgnęły po tytuły mistrzowskie.

Wiadomo już, że w składzie Wrocławian zabraknie kilku kluczowych zawodników. Poza tym w sztabie szkoleniowym aktualnych Mistrzów zaszły spore zmiany – Błażeja Rokickiego zastąpił Luke Stypulkowski, nowy „nabytek” z USA. Czy uda mu się zmobilizować drużynę do większego, niż w Krakowie wysiłku oraz bardziej poukładanej gry?

 

Początek meczu w najbliższą sobotę, 05.10. o godzinie 13.00 na boisku WKS Grunwald w Poznaniu.

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułIX Urodziny Salvadora
Następny artykułTauron Basket Cup już w weekend
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.