- REKLAMA -

10. edycja Nocy z Designem przysporzyła nam wielu renomowanych zza granicy. Choć zabrakło czołowego projektanta Alessandra Mendiniego, to nie mogliśmy narzekać na brak znanych nazwisk. Swoją obecnością we wrocławskim Domarze zaszczycił nas Jan Puylaert z Holandii.

 


Studiował on w Europejskim Instytucie Designu w Milanie. Po zdobyciu dyplomu współpracował z Ottavio di Blasim oraz Paolo Simonettim, by następnie rozpocząć nowy rozdział w przedsiębiorstwach takich jak B&B Italia, Colombo handles i Terry Plastics.

Przez 3 lata pracował jako główny designer w RIHO International w holenderskim Tilburgu. W 2000 roku otworzył swoje pierwsze studio designu o nazwie WET, które stało się wiodącą marką produktów do wyposażenia łazienek. Jak sam przyznaje, sukces zawdzięcza tylko 20-letniemu doświadczeniu.

Z biegiem lat Puylaert zaczął inaczej patrzeć na kwestie związane z projektowaniem. W obliczu ekologicznych problemów z jakimi boryka się współczesny świat, holenderski projektant postanowił wykorzystać przetwarzany powtórnie plastik w produkcji swoich mebli. Tak powstała marka ECOPIXEL, łącząca wyrafinowane potrzeby estetyczne klientów, z potrzebą niesienia pomocy naszej planecie.

Na świecie jedynie niewielka część plastiku zostaje poddana recyklingowi. Co ciekawe, w większości są to butelki po różnego rodzaju napojach. ECOPIXEL stara się wspomóc środowisko, tworząc produkty wysokiej jakości z przetworzonego plastiku – tłumaczy Jan Puylaert.

Jan Puylaert planuje w przyszłości rozwijać ECOPIXEL i wprowadzić w życie, coś, co nazywa fabryką przyszłości. Będzie to takie połączenie, w którym produkcja i przemysł nie zaszkodzą naturze.

Wystawa ECOPIXEL

 


Autor: Wojciech Kosek
Zdjęcie: Wojciech Kosek