Teatr Pieśń Kozła zaplanował premierowe spektakle „Wojownika” na 16 i 17 listopada. Twórcy zapowiadają przedstawienie bardzo muzyczne. Teatr wystąpi na nowej scenie.

Bezpośrednią inspirację dla „Wojownika” stanowią „Trojanki” Eurypidesa i losy czterech kobiet (Hekabe, Kasandry, Andromache i Heleny) po zdobyciu tego miasta przez Greków. Drugim źródłem inspiracji była dla twórców spektaklu adaptacja dzieła Eurypidesa, której dokonał J. P. Sartre.

– To jednak aż i tylko inspiracje – wydźwięk przedstawienia nawiązuje i odwołuje się do mroczniejącej atmosfery naszych czasów. Poczucie nadciągającej katastrofy i zapaści cywilizacyjnej jest wręcz namacalne, podobno tak samo było na przełomie XIX i XX w. Z drugiej strony, w naszym „Wojowniku” nie pogrążamy się w niepewności czy rozpaczy. Światełka nadziei doszukujemy się we wrażliwości człowieka, a nasz punkt widzenia może okazać się zaskakujący – mówi Alicja Bral, która stworzyła dramaturgię tego przedstawienia. 

Zgodnie z filozofią teatru, spektakl na pewno nie będzie jednak komentował czy ilustrował bieżących wydarzeń. – Sięgamy do źródeł antycznych albo, w przypadku wielu innych przedstawień, do Szekspira, ponieważ tam można znaleźć uniwersalną refleksję nad naturą człowieka i kreowanymi przez niego mechanizmami – dodaje Grzegorz Bral, reżyser spektaklu i dyrektor Teatru Pieśń Kozła.

Zapowiada, że „Wojownik” jest przedstawieniem bardzo muzycznym, m.in. z udziałem wiolonczeli, rogów czy bębnów. Polifonie, charakterystyczne dla Teatru Pieśń Kozła, skomponował Maciej Rychły.

Premierowe przedstawienia odbędą się w sobotę i niedzielę 16 i 17 listopada. Spektakl zobaczymy na nowej scenie, w Piekarni / Centrum Sztuk Performatywnych, przy ul. Księcia Witolda 62–70 we Wrocławiu. To kameralny obiekt, choć nieco większy niż sala w dawnej siedzibie teatru. W Piekarni jest miejsce dla 250 widzów.

„Wojownik” to druga część planowanej przez Teatr Pieśń Kozła trylogii (pierwszą stanowił spektakl „Anty-Gone Tryptyk”, zaprezentowany premierowo w listopadzie ubiegłego roku).

Teatr Pieśń Kozła ma za sobą rok bardzo udanych wyjazdów zagranicznych. Występował m.in. na scenie słynnego londyńskiego The Globe, czyli najbardziej prestiżowej szekspirowskiej sceny na świecie. Grupy zewnętrzne prezentują się tam niezwykle rzadko. Wywodzący się z Wrocławia teatr zaprezentował się również na innej niezwykle ważnej scenie szekspirowskiej, w ramach Shakespeare Festival na Zamku Kronborg w Helsingor. W tym roku występował m.in. również w CalPerformances w Berkeley.

Teatr Pieśń Kozła  będzie można usłyszeć również w najnowszym i zarazem ostatnim  sezonie serialu „Wikingowie”. Dwie pieśni będą towarzyszyć bohaterom serialu w kluczowych wydarzeniach.


Zdjęcie: Mateusz Bral / Teatr Pieśń Kozła