Na razie wiadomo tyle, że dalej wiele nie wiadomo. To znaczy stadion jest i na Euro 2012 na pewno wszystko będzie dopięte na ostatni guzik. Nadal nie wiadomo jednak ile będzie on nas kosztował i co z tą dziurą-galerią.

Daniel E. Groszewski

Za przyspieszenie prac główny wykonawca Max Boegl chce o 20 mln zł więcej niż miał dostać. Tym samym okazuje się, że budowa stadionu może nas kosztować bagatela 900 mln zł. Warto wiedzieć, bo to jednak ciut więcej niż miało być pierwotnie. W każdym razie negocjacje dalej trwają. Ile trzeba będzie dołożyć dowiemy się niebawem. Wszystkie prace zakończą się do 31 marca.

Nie wiadomo za to, kiedy zakończą się prace przy budowie znajdującej się obok stadionu galerii. Nie wiadomo też, kiedy się zaczną, ani nawet kiedy dziura-galeria zostanie przekazana pod budowę. Wiadomo, choć też nie do końca, że przyjdzie zapłacić jakąś karę za tę nieszczęsną dziurę-galerię. Zapłacić ma ją podobno piłkarski Śląsk… czyli miasto zapłaci miastu? Ja już się w tym pogubiłem. Ale jedno w przypadku tych wielu niewiadomych jest wiadome: jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

(Daniel E. Groszewski)