O pomyśle miasta związanym z zakazem sprzedaży alkoholu w centrum w godz. 21-6 pisaliśmy wczoraj. Wielu wrocławianom nie spodobał się ten pomysł. Na czwartek szykowany jest happening.

ZOBACZ: Przeciwnicy zakazu sprzedaży wieszają plakaty. Czy to koniec Jasia i Małgosi? >>>

Dlaczego właśnie w czwartek? Bo właśnie tego dnia Rada Miasta na XIII sesji ma głosować nad projektem. – Mamy już plakat i od wtorku ruszamy z nim w miasto. Będziemy na temat tego zakazu rozmawiali z radnymi, a w czwartek zorganizujemy happening – wyjaśnia Tomasz Łatak, współtwórca akcji na fejsbuku. Rozpoczęli ją razem z Ewą Trybałą-Kiernicką. Do tej pory przeciwko zakazowi wypowiedziało się ponad 4700 osób.

Przypominamy, że za przedsiębiorcami już na Komisji Inicjatyw Gospodarczych opowiedziały się radne Platformy Obywatelskiej Iwona Dyszkiewicz-Najda i Agnieszka Rybczak.

– Po pierwsze to ograniczenie swobody prowadzenia działalności gospodarczej, po drugiej tutaj wstawiam się za przedsiębiorcami, którymi są najemcy i którzy płacą ciężkie pieniądze do miasta za wynajem. To nie jest w porządku, że ograniczy im się sprzedaż alkoholu w godzinach najbardziej dla nich intratnych – nie kryła we wczorajszej rozmowie z nami swego oburzenia Dyszkiewicz-Najda.

(deg)