W lipcu tego roku w hiszpańskim mieście Vitoria odbył się jeden z najlepszych campów doskonalących młodzież w „sztuce” gry w koszykówkę. Uczestniczyli w nim także wrocławianie.

Konrad Dubiel / fot. BasketWroclaw.pl

 

Camp zalicza się do najlepszych w całej Hiszpanii , która słynie z doskonałego szkolenia młodzieży koszykarskiej, czego dowodem są osiągane rezultaty w rozgrywkach europejskich wszystkich kategorii wiekowych drużyn hiszpańskich w Europie. W tym wielkim wydarzeniu mieli okazję uczestniczyć dwaj koszykarze WKS Ślaska Wrocław: Konrad Dubiel i Mikołaj Górniaczyk jako jedyni Polacy.

 

Camp oferował swoim podopiecznym zakwaterowanie w ośrodku dedykowanym zawodnikom klubu Euroligowego z hiszpańskiego miasta Vitori. Uczestnicy Campu, którzy zjechali z całej Europy już na pierwszym treningu zostali poddani ostrej selekcji mającej na celu przydzielenie ich do odpowiadających ich umiejętnością grup treningowych. Grupy liczyły od czternastu do dwudziestu zawodników. Koszykarze WKS Ślask Wrocław, po kilkunastu minutach od rozpoczęcia treningu zostali przydzieleni do grup starszych o rok i z nimi kontynuowali swoje szkolenie do końca obozu.

 

Mikołaj Górniaczyk / fot. BasketWroclaw.pl

Harmonogram oraz plan zajęć został przygotowany przez organizatorów tak, żeby po intensywnym wysiłku zawodnicy mieli czas na odpoczynek i regenerację sił przed ligą obozową, której mecze odbywały się co wieczór. Treningi były zazwyczaj prowadzone przez dziesięciu trenerów, na sześciu boiskach, tak aby wszystkie grupy ćwiczyły w tym samym czasie. Wrocławianie wykazali się niesamowita wola walki oraz zaangażowaniem, co sprawiło, że podczas finału ligi mieli szansę stanąć naprzeciw siebie. W tym zażartym pojedynku drużyna Mikołaja Górniaczyka okazała się lepsza o siedem punktów, lecz wszystko rozstrzygnęło się dopiero na samym końcu spotkania. Mecz ten został okrzyknięty przez wszystkich uczestników na miarę godnego finału. Camp został zwieńczony dyskoteką pożegnalną, w której brali udział wszyscy zawodnicy oraz opiekunowie. Nasi koszykarze wrócili niesłychanie zadowolenie z zamysłem powrotu w przyszłym roku.

Więcej informacji tutaj

 

(Mikołaj Górniaczyk)