- REKLAMA -

Każdy chyba kiedyś miał marzenie, żeby móc latać, poczuć się wolnym i zwiedzić dowolny zakątek świata. Nawet R. Kelly śpiewał I Belive I Can Fly. Teraz jest to możliwe. Firma Loty Marzeń przygotowała, zarówno dla amatorów, jak i dla uczących się młodych pilotów, symulator Boeinga 737-800.

Pierwszy w Polsce symulator, używający laserowych technik projekcyjnych. Wszystko w pełni dostosowane i przygotowane dla każdego Kapitana bez względu na wiek czy doświadczenie (osoby poniżej 18. roku życia powinny mieć pisemną zgodę rodziców). Dotąd, wydawałoby się elitarne hobby, dziś już dostępne dla każdego.

–  Symulator świetnie spisuje się jako rozrywka dla pasjonatów-amatorów i wielbicieli komputerowych symulacji, bez wcześniejszego doświadczenia. Nasi instruktorzy są obecni w kokpicie przez cały czas, ich głównym zadaniem jest dbałość o to, aby lecący Kapitan mógł w pełni cieszyć się lotem. Przekazują niezbędną wiedzę, podpowiadają, dzielą się ciekawostkami, ale nie przejmują sterów – to zadanie dla Kapitana. Jeśli życzeniem naszego Kapitana jest odtworzenie realnego lotu – nie ma sprawy. Jeśli chce zwiedzić Dubaj czy Nowy Jork z lotu ptaka, bez zagłębiania się w szczegóły procedur i po prostu cieszyć się lotem i przestrzenią – jego życzenie jest dla nas najważniejsze – mówi Arkadiusz Fleiszer, założyciel Lotów Marzeń.

Żeby wypróbować swoje siły w powietrzu wystarczy wejść na stronę: http://www.lotymarzen.pl i zarezerwować lot. Przed każdym lotem instruktor tłumaczy wszystko nowemu Kapitanowi. Poznaje jego oczekiwania i umiejętności, ustalają wspólnie scenariusz. Do dyspozycji są wszystkie lotniska na świecie. Można również generować najróżniejsze warunki atmosferyczne np. śnieżycę w Dubaju. A przede wszystkim skorzystać z możliwości sterowania Boeingiem 737-800.

– Boeing 737 to najpopularniejszy samolot pasażerski świata, dzięki czemu cieszy się ogromnym zainteresowaniem w wąskiej branży producentów symulatorów lotniczych. Ilość oraz dostępność informacji na jego temat pozwala odwzorować kokpity dosłownie jeden do jednego wykorzystując również części z „emerytowanych” samolotów. Nasz symulator wyprodukowany został przez kanadyjską firmę, która bezpośrednio i od wielu lat współpracuje z Boeingiem. Jeśli chodzi o funkcjonalność i odwzorowanie szczegółów nie było miejsca na kompromisy. Mimo odległości wiemy, że jesteśmy w dobrych rękach – tłumaczy Arkadiusz Fleiszer.

– Nasz symulator to wierne odwzorowanie realnego kokpitu Boeinga 737-800. Wszystkie przełączniki, wyświetlacze i dźwignie działają dokładnie tak samo. Ogromnym atutem jest tu nowoczesny system wizyjny. Daje on nam do dyspozycji kąt widzenia o szerokości 220 stopni, na naturalnie zakrzywionej powierzchni, dzięki czemu w trakcie lotu ma się wrażenie jakby kabina poruszała się podczas przechyłów – dodaje Arkadiusz Fleiszer.

Ceny lotów wahają się od 200 do 700 zł, w zależności od czasu lotu oraz od wybranej opcji. Trwają również przygotowania do lotu widokowego nad Wrocławiem. Loty Marzeń mieszczą się na ul. Powstańców Śląskich 95 w Sky Towerze. Kto wie, może symulator wyszkoli niejednego prawdziwego Kapitana?

 

 


Autor: Adrianna Machalica
Zdjęcia: mat. prasowe, wikipedia