Wyspa Słodowa – dyskutujemy #1

Sprawa zabytkowej kamienicy na Wyspie Słodowej stała się nasza – ogólnowrocławska. Coraz więcej osób interesuje jej przyszłość. Nie można jej zburzyć, więc miasto postanowiło ją sprzedać za 7 mln zł. Wobec społecznego sprzeciwu na razie się wstrzymało. Rozpoczęły się konsultacje społeczne dotyczące jej przyszłości. Odbyło się też spotkanie w Urzędzie Miasta… na które prawie nikt nie przyszedł.

Niską frekwencją nie jest zdziwiony Bartłomiej Świerczewski z UM. Zauważa, że podobnie było w przypadku Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego. Do tej pory do magistratu dotarły… trzy pomysły, a właściwie trzy maile.  Autor pierwszego z nich proponował, żeby kamienicę zburzyć, drugi aby umieścić w niej centrum zarządzania World Games, a trzeci… jedynie pochwalił urzędników za konsultacje.

Przypominamy, że uwagi można składać za pomocą strony internetowej lub pisemnie codziennie od 14 do 15.45 w sali 208 w Sukiennicach 9.

HARMONOGRAM #WrocławRozmawia

***

A oto propozycje zebrane przez „Dzielnice Wrocławia”:

*

Wyspa Słodowa – samo centrum Wrocławia, aż prosi się aby przeistoczyła się we wspaniałą wizytówkę miasta. Taką, którą można się pochwalić podczas ESK 2016. Niech stanie się w wyspą-enklawą, gdzie kultura mieszać się będzie z rozrywką i wypoczynkiem. Wystarczy tylko ją oddać we władanie pomysłowym ludziom, którzy ponad szybki zarobek będą widzieć przyszłościowe cele. Niech wyspa stanie się takim wrocławskim „Central Parkiem”, gdzie będzie można poogladać żąglujących artystów, malarzy rozkładających swoje sztalugi na trawnikach. Ale niech będzie też miejscem, gdzie można smacznie zjeść i zaprosić na wystawę (np. fotografii) gości, którzy akurat mnie odwiedzili. Ogromna kamienica, to wielkie możliwości… Chciałbym kiedyś usiąść na dachu tej kamienicy przeobrażonym w taras widokowy, w wygodnym leżaku popijajać dobre wino i patrzeć na zachód słońca. I cieszyć się z tego, że dzięki społecznej akcji mamy miejsce słynne na cały świat.

siwy1


JACEK DRUMOWICZ

miłośnik Dolnego Śląska

***

Bardzo nie lubię „pieniaczy”, którzy pod przykrywką akcji społecznych promują swoją osobę, a sedno akcji jest dla nich drugorzędne, albo wybierają taki pomysł, który jest nierealny i wiadomo, że u decyzyjnych osób, po prostu nie przejdzie. Fakt pokazania się w mediach jest tu dla nich najważniejszy. Przez to nasze miasto ostatnio coraz częściej staje się obiektem happeningów zamiast konstruktywnej rozmowy. Robisz sobie fotę na instagramie przy śmietniku, oznaczasz @RafałDutkiewicz… potem oznaczasz go na fb i pytasz: „dlaczego tutaj tak brudno Panie Prezydencie?” I tak się zaczęła kolejna akcja społeczna. Albo mogłaby. Co śmieszniejsze to nasz prezydent się na to nabiera, i to mnie wku…, naprawdę denerwuje. A teraz nasza ukochana Wyspa Słodowa. Po paru decyzjach znalazła się w dziwnej sytuacji – brak dużych koncertów spowodowany podobno umową z przyszłymi, a okazało się, że niedoszłymi właścicielami kamienicy. Rozgorzała dyskusja społeczników, aktywistów, lanserów internetowych i poważnych mieszkańców, którzy myślą o dobru naszego miasta. Powiem szczerze, że nie wczytywałem się dokładnie w pomysły, bo pewnie bym się nimi zasugerował. Ja osobiście, i to nie żart, zrobiłbym tam muzeum fotografii Merlin Monroe. Wewnątrz i na zewnątrz. Takie nowoczesne w swej formie muzeum, które będzie atrakcyjne dla oka mieszkańca i turysty. Przywróciłbym charakter koncertowy temu miejscu i nie oddawałbym tego terenu pod zarządy społeczne na tak zwane cele kulturalne, bo jakoś nie wierze w intencje i zmysł biznesowy twórców tych pomysłów. Bardzo lubię nasze, moje miasto i życzyłbym sobie, aby władze bardziej angażowały się w rządzenie i ich decyzje były bardziej przemyślane.

Marek Maziarz komentarz
MAREK MAZIARZ

BTWphotographers / @Wroclovers

*

Autor | Daniel E. Groszewski

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNIE PRZEGAP #15
Następny artykułDzielnice Wrocławia 15/2015
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.