„Wyzwolenie” w Teatrze Polskim

Jubileuszowy 70. już sezon w Teatrze Polskim zapowiada się bardzo pracowicie. Wrocławska publiczność zobaczy sześć premier w tym historyczne wystawienie całości „Dziadów”. Sezon przebiegał będzie pod szumnym hasłem: „Wyzwolenie”.

Podczas konferencji prasowej dyrektor Mieszkowski przedstawił plany teatru związane nie tylko z premierami. Przypomniał o staraniach podjętych w sprawie unarodowienia sceny. Minister Omilanowska w lipcu tego roku odrzuciła tę prośbę motywując ją brakiem środków. Podczas wczorajszej debaty w Gdańsku temat ten został poruszony raz jeszcze. Mieszkowski nie kryje rozczarowania.

Tu nie chodzi o samą nazwę – mówi Krzysztof Mieszkowski. – Możemy być nawet teatrem dzielnicowym (sic!), ale musimy być godnie finansowani. Ludzie muszą mieć zapłacone za pracę, a publiczność możliwość korzystania z kultury. Zazdroszczę Ksendiakowi, bo Narodowe Forum Muzyki jest finansowane z trzech źródeł państwa, regionu i miasta.

Dyrektor przypomniał iż, zespół Teatru Polskiego jest uznawany za wyznacznik jakości. Spektakle i artyści zdobywają liczne nagrody i reprezentują nasz kraj na festiwalach na całym świecie. Nie wpływa to jednak na stan ekonomiczny placówki. Teatr ciągle boryka się z problemami finansowymi i już na wstępie sezony brakuje mu 3 mln zł na funkcjonowanie. Pocieszający jest fakt, że są dobre rokowania w sprawie obniżenia kwoty za wynajem Sceny Na Świebodzkim. Teatr zdobył też mecenasa – Bank Pekao, który będzie partycypował w kosztach związanych z planami artystycznymi.


Sześć premier

 

Pierwszą z premier będzie „Media Medea” Marzeny Sadochy w reżyserii Marcina Libera (3 października). Następnie zobaczymy „Baśnie Braci Grimm” Anki Herbut w reżyserii Łukasza Twarkowskiego, „Pianistkę” Elfriede Jelinek reżyserowaną przez Ewelinę Marciniak oraz „Wyzwolenie” Wyspiańskiego w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego. Zaś Mickiewiczowskie „Dziady” Michała Zadary zostaną po raz pierwszy w historii wystawione w całości. Mają trwać 14 godzin!

Na koniec sezonu zobaczymy nową premierę Krystiana Lupy. Na razie nic więcej nie można o niej powiedzieć, bo wciąż trwają poszukiwania odpowiedniego tekstu. W trakcie sezonu odbędzie się też „Lupa Fiesta”, czyli przegląd spektakli wyreżyserowanych przez Krystiana Lupę: „Kuszenie cichej Weroniki”, „Prezydentki”, „Wycinka Holzfallen” oraz „PoczekalniaO”. W programie znajda się także zapisy ze spektakli, które już zeszły z afisza.

Wyzwolenie

Hasło sezonu, jak i dramat Wyspiańskiego mają metaforyczne znaczenie.

Chcielibyśmy by nastąpiło wyzwolenie z czeladniczego traktowania artystów – tłumaczy Piotr Rudzki, kierownik literacki teatru. – Nadszedł czas by kultura trwała wyraźnie, by czas prosperity trwał. Trzeba być gotowym, że korzyść z niej nie będzie jednak natychmiastowa, jak z wydarzeń komercyjnych.

Teatr Polski już dziesiąty rok z rzędu zaprasza na Czytane Poniedziałki. Sezon rozpocznie czytanie dramatu Mieczysławy Wazacz „Miasto Ocalałych”w reżyserii Heleny Kaut-Howson, prywatnie siostry dramatopisarki.

Autor | Sabina Misakiewicz

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułW Capitolu: Czytamy, tańczymy, improwizujemy
Następny artykułSPORTOWY RAPORT #67 (22.09.2015)
Pedagog, dziennikarz i animator kultury. Zakochana w teatrze. Jako reżyser postawiła pierwsze kroki, jednak wciąż uczy się chodzić. Swoimi tekstami dodaje teatralnym wydarzeniom emocjonalnego wymiaru i piękna.