WKK Wrocław ma szansę na to, by zakończyć tegoroczne rozgrywki I ligi bez porażki u siebie. Na drodze do osiągnięcia tego celu i obrony twierdzy Wrocław staną jednak zawodnicy GKS-u Tychy.

Beniaminek z Wrocławia to spora niespodzianka tego sezonu. Od początku rozgrywek zajmuje sobie miejsca w tabeli, a do tej pory przegrał tylko pięć z czternastu spotkań. Koszykarze WKK najlepiej radzą sobie na własnym parkiecie, gdzie pozostają niepokonani. Przed nimi ostatni mecz w tym roku, w którym będą mieli okazję obronić twierdzę Wrocław i udowodnić po raz kolejny, jak groźnym są zespołem.

U siebie nie przegrywamy. Jak po każdym przegranym spotkaniu, na kolejny wychodzimy bardziej zmotywowani i na pewno będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. GKS to dobry zespół, jednak my jesteśmy zespołem, od którego wiele zależy. Jeśli gramy dobrze i konsekwentnie to trudno nas zatrzymać – mówi Bartosz Ciechociński, zawodnik WKK.

Rywal wrocławian to drużyna, która na parkietach I ligi gości nieprzerwanie od pięciu lat. W ostatnim sezonie zajęła 5. miejsce. W play-offach musiała uznać jednak wyższość Spójni Stargard. GKS to niewygodny rywal. Wśród swoich zawodników ma dwóch koszykarzy, który jeszcze w tym sezonie grali w barwach Śląska Wrocław. Maksym Kulon i Maciej Krakowczyk na razie nie są kluczowymi postaciami swojego zespołu, jednak ciągle pokazują swoje umiejętności. Największym zagrożeniem dla defensywy wrocławskiego zespołu będzie z pewnością Michał Jankowski. Zawodnik jest najlepszym strzelcem swojego zespołu, na mecz zdobywa średnio 16.3 punktów.

Dzień meczowy! 🏀👉 Zakończyć rok zwycięstwem. WKK Wrocław – GKS Tychy🆚 GKS Tychy Koszykówka🕕 Początek spotkania o…

Gepostet von WKK Wrocław am Freitag, 21. Dezember 2018

Początek spotkania w piątek 21 grudnia o godz. 18:00 w WKK Sport Center.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: WKK Wrocław