Już dziś (tj. w środę, 20 marca) Damian Janikowski wraz z polską kadrą zapaśniczą leci na Mistrzostwa Europy w Gruzji. Będą to najważniejsze zawody od czasu Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Damian Janikowski / fot. DW

Wyjazd do Tbilisi poprzedził cykl obozów przygotowawczych we Władysławowie, Giżycku, na Kubie i w Spale. Zapaśnicy dużo pracowali nad techniką i odbywali walki zadaniowe.

– Jestem w dobrej formie. Nic poważnego mi nie dolega. Ciężko przepracowałem okres przygotowawczy i wierzę, że to przyniesie efekt. Interesują mnie najwyższe cele, pragnę poprawić wynik z zeszłego roku – mówi Damian Janikowski.

Brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich w Londynie stawia sobie poprzeczkę niezwykle wysoko. Rok temu w Belgradzie zajął drugie miejsce. Mimo, że w kategorii wagowej Damiana Janikowskiego walczy wielu wybitnych zawodników, Polak nie skupia się na swoich przeciwnikach.

– Przede wszystkim będę się koncentrował na tym, aby nie popełniać błędów. Nie obawiam się żadnego konkretnego przeciwnika. Z wieloma zawodnikami, których mam szansę spotkać w Tbilisi walczyłem na matach Bundesligi – tłumaczy Janikowski.

Janikowski regularnie walczy w lidze niemieckiej, która ściąga najlepszych zapaśników z całego świata. W tym sezonie Polak stoczył 10 walk. Wygrał m.in. z Bułgarem Christo Marinovem, który pozbawił go złotego medalu w Belgradzie.

Damian Janikowski będzie walczył w niedzielę 24 marca 2013. Pierwsza walka rozpocznie się ok. godziny 13.00.

(Roman Grąziewicz)

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułAZS: Decydujące starcie w futsalu
Następny artykuł„Ona tańczy dla mnie” po czesku
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.