Już w najbliższą niedzielę, 9 września żużlowcy Sparty Wrocław rozegrają pierwszy mecz barażowy o utrzymanie w Enea Ekstralidze. Rywalem wrocławian będzie zespół Lotosu Wybrzeże Gdańsk.

Na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu z pewnością nie zabraknie emocji. Menadżer Piotr Baron zapewniał na ostatniej konferencji prasowej, że to dla nich bardzo ważne spotkanie. – Nie ma sensu rozwodzić się nad tym gdzie teraz jesteśmy. Lepiej skupić się nad tym, co nas czeka – zaczął.

wts.pl

– Ostro przygotowujemy się do meczów z Gdańskiem. Klub zakupił nowe silniki i remontuje, te które mamy. Nie będziemy oglądać się na innych. Zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę z wagi tych spotkań i są mocno zmobilizowani do walki – dodał Baron.

Mobilizacja w Sparcie jest bardzo ważną kwestią – spadek z ligi może oznaczać dla klubu kłopoty finansowe związane z mniejszym zainteresowaniem sponsorów i kibiców.

Junior Sparty, Patryk Malitowski dodał: – – Mam magika od mentalności. Mam nadzieję, że okaże się skuteczny. Co do sprzętu i ostatnich defektów, to klub zadbał o nas ponad miarę, więc nie powinno z tym być większych problemów. Zdaję sobie sprawę z tego, że moje punkty będą bardzo potrzebne i zrobię wszystko, aby Sparta została w Ekstralidze – powiedział”Malita”.

Goście z Gdańska wystąpią w składzie  1. N. Pedersen, 2. Suchecki, 3. Świderski, 4. Gafurow, 5. Jonasson, 6. Pieszczek, 7. M. Szymko, natomiast zestawienie gości wygląda następująco: 9. Jędrzejak, 10. Monberg, 11. Lindgren, 12. Woffinden, 13. Ułamek, 14. Dolny, 15. Malitowski.

Początek meczu w niedzielę o godzinie 18:30 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.