Choć ligowe spotkanie ze Stalą Ostrów Wielkopolski dopiero za dwa dni,
koszykarze wrocławskiego Śląska już dziś wyjechali na dwudniowy
„obóz przygotowawczy” do Twardogóry. Wyjazd ma im pomóc w jak
najlepszym przygotowaniu się do starcia na szczycie.

Miejsce, do którego udał się WKS Śląsk Wrocław jest tej ekipie doskonale
znane. Przed rozpoczęciem tegorocznych rozgrywek właśnie tam spędziła
bowiem niemal dwa tygodnie budując solidne podstawy swojej obecnej formy.
W Twardogórze również rozegrała Turniej o Puchar Macieja Zielińskiego, w
którym zajęła ostatecznie drugie miejsce (ustępując jedynie I-ligowemu
Startowi Gdynia).

Celem obozu wrocławskiej ekipy, jak przyznał przed wyjazdem Radosław Hyży,
jest „odcięcie się” nieco od spraw niezwiązanych z koszykówką.
– Trenerzy chcą troszkę spokoju, żeby nie było sytuacji, w której
ktoś idzie do pracy, ktoś idzie do szkoły. Trenerzy chcą, abyśmy pobyli
trochę razem, mieli czas na wspólne omówienie taktyki, żebyśmy poczuli
wagę tego spotkania, no i pamiętali, że po prostu trzeba je wygrać.

Drużyna obecnego lidera grupy B II ligi udaje się do Twardogóry w
najsilniejszym zestawieniu. Po drobnym urazie kolana do pełni formy wrócił
Marcin Bluma, a licencję uprawniającą go do gry w dalszej części sezonu ma
już także Rafał Glapiński. W sobotę, o godzinie 18:30 w Ostrowie
Wielkopolskim zespół Rafała Kalwasińskiego po raz pierwszy zaprezentuje
się zatem w swoim najmocniejszym składzie.

– Jestem pewien, że w sobotę 2,5 tysiąca nie za bardzo lubiących Śląsk
Wrocław kibiców z Ostrowa Wielkopolskiego stworzy wspaniałe widowisko. Nie
sądzę, aby powtórzyła się sytuacja z meczu sparingowego przeciwko Openowi
Pleszew. Wiemy bowiem o co gramy i co nam to zwycięstwo może dać –
kończy charyzmatyczny skrzydłowy WKS-u.

Posiadający obecnie dwa punkty przewagi nad ostrowianami Śląsk, w
przypadku pokonania ekipy Mikołaja Czai nie tylko bowiem zwiększy swoją
przewagą do trzech oczek, lecz również pokona „Stalówkę” już
po raz drugi w tym sezonie. Pierwsze spotkanie zakończyło się bowiem
wynikiem 71:67 dla wrocławian.

Koszykarze Śląska w Twardogórze będą przebywać do sobotniego popołudnia.
Prosto stamtąd udadzą się do Ostrowa Wielkopolskiego. A za nimi spora
grupa, ponad 70 kibiców ze Stolicy Dolnego Śląska.

 

(WKS Śląsk Wrocław)