Préjuce Nakoulma – bo o nim mowa, stał się kolejnym transferowym celem wrocławskiej drużyny.

Prejuce Nakoulma (z prawej) był najlepszym zawodnikiem Górnika Zabrze w rundzie wiosennej. Fot. Krzysztof Porębski

Zawodnik Górnika Zabrze szybko zyskał miano rewelacji sezonu. Jego znakami rozpoznawczymi są dynamika, szybkość, drybling oraz niesamowity ciąg na bramkę.

Zainteresowanie ze strony Śląska Wrocław potwierdza prezes drużyny „Wojskowych” – Piotr Waśniewski. W wywiadzie udzielonym dla „Przeglądu Sportowego” mówi:

– Rzeczywiście to jeden z zawodników, którzy są w szerokim kręgu naszych zainteresowań.

Popularny „Prezes” do Śląska może jednak trafić dopiero po zimowym okienku transferowym. Wszystko przez to, że zawodnik w bieżącym sezonie grał w dwóch klubach. Mowa o Bogdance Łęczna oraz Górniku Zabrze. Przepisy nie pozwalają na reprezentowanie większej ilości drużyn w jednych rozgrywkach.

Ponadto prawo pierwokupu posiada zespół z Zabrza. Śląski klub musi zapłacić Bogdance milion złotych po czym cena Nakoulmy może wzrosnąć nawet do 1,5 mln euro. Piłkarz z Burkina Faso rozegrał  w barwach Górnika 12 spotkań, w których zdobył 6 bramek. Nie oficjalnie mówi się także o zainteresowaniu zawodnikiem innych klubów np. Legii Warszawa, AEK Ateny oraz Ajaccio.

 

 

(Piotr Ciosek)