- REKLAMA -

W dniach 26-28 stycznia Kino Nowe Horyzonty zaprasza na 4. edycję IFFR Live, dzięki której będziemy mieli niepowtarzalną okazję przeniesienia się do Rotterdamu nie wyjeżdżając z Wrocławia.

Wszystko za sprawą czterech filmów z Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie. Widzowie w Nowych Horyzontach będą mieli okazję zobaczyć wspomniane obrazy dokładnie w tym samym czasie, co widzowie w 50. innych kinach na całym świecie – brzmi niesamowicie, jednak to nie wszystko. Po każdym z seansów nastąpi połączenie z Rotterdamem, aby osoby zebrane na sali mogły uczestniczyć w dyskusjach i sesjach Q&A transmitowanych na żywo wprost z festiwalu.

Jednak czymże byłby udział w sesjach Q&A, jeśli nie moglibyśmy zadawać własnych pytań. Otóż organizatorzy zadbali i o ten aspekt widowiska. Pytania zadawać będziemy za pośrednictwem Twittera, WhatsAppa i Instagrama, wystarczy dodać hasztag #iffrlive2018.

Festiwal w Rotterdamie to jedno z największych wydarzeń filmowych na świecie, nastawionych na odkrywanie nowych talentów i promowanie twórczości młodych reżyserów. Rok rocznie na festiwalu goszczą setki filmowców i kilkaset tysięcy widzów ze wszystkich zakątków globu.

Bilety w cenie 16 zł (ulgowy, klubowy) i 18 zł (normalny) dostępne są na www.kinonh.pl i w kasach kina.


Poniżej prezentujemy program IFFR Live w Kinie Nowe Horyzonty

Piątek, 26 stycznia:

godz. 17.00: „Pin Cushion”, reż. Deborah Haywood, Wielka Brytania 2017, 82′

Zżyte ze sobą Lyn (matka) i Iona (córka) zaczynają nowe życie po przeprowadzce do innego miasta. Starając się wpasować w środowisko, pomimo początkowych trudności, Iona nawiązuje relacje z nowymi koleżankami. Lyn, która była dotąd najlepszą przyjaciółką córki, czuje się pominięta; szukając wypełniania pustki zaprzyjaźnia się ze swoją sąsiadką. Lyn i Iona udają, że wszystko układa się pomyślnie w nowych znajomościach, chociaż rzeczywistość jest zupełnie inna. Matka i córka zaczynają oszukiwać siebie nawzajem, wymyślając kolejne kłamstwa.

godz. 21.00: „La Holandesa (Messi Maud)”, reż. Marleen Jonkman, Holandia, Niemcy 2017, 92′

W trakcie wakacji w Chile, Maud – holenderska turystka – zostawia męża, by podróżować samotnie. Zaprzyjaźnia się z mieszkającym tam chłopcem – Messim, z którym wspólnie ruszają w drogę ku lepszemu poznaniu samych siebie.

Sobota, 27 stycznia:

godz. 20.00: „Blue My Mind”, reż. Lisa Brühlmann, Szwajcaria 2017, 97′
Tuż przed rozpoczęciem wakacji, 15-letnia Mia wraz z rodzicami przeprowadza się na przedmieścia Zurychu. Ich relacje od jakiegoś czasu nie układają się najlepiej. Jakby tego było mało, w jej życiu pojawia się coraz więcej nastoletnich problemów, a sprawę pogarszają buzujące hormony i zmiany zachodzące w jej ciele. Uciekając od nich, Mia sięga po narkotyki i seks, starając się powstrzymać wzbierającą w niej falę szaleństwa. Natura bierze jednak górę, a transformacja postępuje nieubłaganie. W Mii przebudza się istota, która czekała na swój moment od wielu lat.

Niedziela, 28 stycznia:

godz. 15.00: „Nico”, reż. Susanna Nicchiarelli, Włochy 2017, 93′

Blisko 50-letnia piosenkarka Nico mieszka w Manchesterze. Jej ciche, samotne życie w niczym nie przypomina sławy i szaleństwa lat 60-tych, gdy była muzą Andy’ego Warhola i wokalistką słynnego zespołu The Velvet Underground. Nie przejmuje się swoim wyglądem ani karierą. Jej nowy menedżer, Richard, przekonuje ją jednak do ruszenia w trasę koncertową po Europie. Piosenkarka musi stawić czoła demonom swojej przyszłości; stara się także odbudować relacje z synem, nad którym straciła prawo do opieki wiele lat temu. Historia Nico to opowieść o odrodzeniu głównej bohaterki: jako artystki, matki i kobiety, tak różnej od stworzonego przez siebie wizerunku.


Autor: Patryk Wolny