- REKLAMA -

Pierwsze ćwierćfinały za nami. Niespodzianek nie było (a może jednak?). Z mundialem pożegnały się już wszystkie drużyny spoza Europy. Ani Neymarowi ani Luisowi Suarezowi nie udało się poprowadzić swojej drużyny do zwycięstwa. Dołączyli za to do klubu wielkich pokonanych.

Na Mistrzostwach Świata w Rosji w rywalizacji zostali już tylko sami Europejczycy. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w 2006 roku.

Tym razem to Francja pożegnała Urugwajczyków, którzy nie zagrali dobrego meczu. Niefortunnie stracili drugą bramkę, która podcięła im skrzydła. Niestety ich bramkarz wygląda, jakby mówił: „Piłka? Zabierzcie to ode mnie”.

 

Pozostało już tylko płakać i pakować się do domu. W dowolnej kolejności. W końcu bez Edinsona Cavaniego, Urugwaj to nie ten sam Urugwaj. A może to nie Urugwaj? Luisa Suareza pewnie GRYZIE teraz sumienie, ale powinien się już przyzwyczaić.

Do domu pojechali też KOLEJNI faworyci, którzy faworytami najwyraźniej nie byli. Wielka Brazylia została pokonana przez małą Belgię. Frytki wygrały z lambadą. Belgia, najmniejszy kraj, który brał udział w mundialu, wręczył bilet powrotny Neymarowi i spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.

Brazylia po porażce w 2014 roku, kiedy dostała solidne lanie od Niemców (1:7), miała błyszczeć teraz. Błyszczeć miał też Neymar. Jemu w sumie się udało. Cały świat zapamięta go leżącego i trzymającego się za nogę/kolano/stopę/udo/rękę/głowę/ucho/wątrobę/każdą część ciała. Brazylijczyk chyba pomylił mundial z sanatorium. Na murawie przeleżał łącznie 13 minut i 50 sekund.

Może Brazylijczycy po prostu przypomnieli sobie mecz sprzed czterech lat. Barwy w sumie te same, więc porażka też?

Ameryka Południowa jako kolejny kontynent pożegnała się z mundialem. Zostali wszyscy z Europy. Wiadomo, że w jednym półfinale spotkają się sąsiedzi. Bagiety kontra frytki – Francja i Belgia. Drugiej półfinałowej pary jeszcze nie znamy. Będzie to ktoś ze starcia Anglia – Szwecja i Rosja – Chorwacja.

Co ciekawe, gdyby z mundialu odpadły Francja i Anglia, to mistrzem świata zostałaby drużyna, która jeszcze nigdy nie zdobyła tego tytułu. A więc Chorwacja?


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcia: FIFA.com, Instagram