„Ziemianie” [RECENZJA]

Spektakl „Ziemianie” w reżyserii Leny Frankiewicz jest skrojony na miarę. Na miarę naszych czasów, w których smog zatruwa życie, minister wycina lasy, klimat szaleje, zwierzęta padają ofiarą bezmózgich myśliwych. Przychodzi obawa czy przetrwamy. Spokoju dodaje świadomość, że dopóki na ziemi żyje choćby jedna pszczoła, jesteśmy uratowani!

Ziemia, a właściwie jej niewielki wycinek zamieszkują Ptasia Filozofia (Kamila Chruściel), Rozedrgana Gardenia (Agata Cejba, gościnnie), Ostatnia Pszczoła (Anna Makowska-Kowalczyk), Smoguś (Tomasz Maśląkowski), Klimat i Minister (Grzegorz Mazoń) tworząc pokręconą rodzinkę osobliwości. Ich mały świat ma dwie strony, jasną i ciemną. Tą ostatnią zadymioną przez zanieczyszczenia czego skutkiem może być katastrofalny stan klimatu, zbrodnicza selekcja żubra białowieskiego i wycinka lasów. Do ciemnej strony mocy przynależy minister Bull Doger, zadufany w sobie bubek siejący zniszczenie. Po stronie jasnej jest piękna Gardenia, której brak powietrza i wody, Ostatnia Pszczoła, szukająca swoich towarzyszek oraz Recykling. I oczywiście cała widownia. Aktorka i reżyserka – Lena Frankiewicz w pracy nad znakomitym tekstem Jarosława Murawskiego nie szukała udziwnień inscenizacyjnych. Proste, lecz nieoczywiste rozwiązania są zawsze najlepsze. To oczywiste, że do najmłodszych widzów trzeba mówić bez wyszukanych słów i „owijania w bawełnę”. Ciekawe pomysły pokazania relacji pomiędzy bohaterami stały się perełkami. Wartością dodaną tego spektaklu jest interakcja z bardzo młodymi widzami. Bohaterowie „Ziemian” często zwracali się do widowni ku jej aprobacie. Dzieci rozmawiały z Ostatnią Pszczołą, ostrzegały Gardenię przed niebezpieczeństwem, śmiały się z Klimatu, że płacze i wcale nie bały się Kopcącego Smogusia, wręcz przeciwnie, nawet mu trochę dokuczały.

Historia jest wesoła, dowcipna i niosąca przesłanie: trzeba dbać o miejsce, w którym się żyje. Zespół aktorski został mądrze poprowadzony. Każda z kreacji jest bowiem wyjątkowa. Swój debiut sceniczny w tym spektaklu miała Agata Cejba w roli Gardenii. Ogromne brawa za lekkość, urok i świeżość. „Ziemianie”, to kolejna propozycja Wrocławskiego Teatru Lalek na spędzenie czasu z rodziną. I dorośli i dzieci będą zachwyceni.


Autor: Sabina Misakiewicz
Zdjęcie: Karol Krukowski