- REKLAMA -

Dwukrotny olimpijczyk, medalista mistrzostw Europy oraz Polski, Jerzy Piskun zmarł w Warszawie w wieku 80 lat (na zdjęciu drugi od lewej).

Jerzy Piskun w dzieciństwie został wywieziony do Kazachstanu. Do kraju wrócił wraz z rodziną w 1946 roku. Zamieszkał w Łowiczu, gdzie odkryto jego koszykarski talent.

Najwięcej uwagi poświęcał koszykówce. Był małym, drobnym chłopcem, ale miał dryg do tej gry. Nagle w wakacje między IX a X klasą, urósł 12 centymetrów i przybrał na wadze 10 kilogramów – piszą Łukasz Cegliński i Marek Cegliński w książce Srebrni chłopcy Zagórskiego.

Podczas licealnych mistrzostw Polski w koszykówce dostrzegli go działacze Polonii Warszawa. Piskun został zawodnikiem tej drużyny w 1955 roku. Cztery lata później zdobył z nią mistrzostwo Polski, jedyne w historii sekcji koszykarskiej tego klubu.

W 1960 roku został wybrany przez „Przegląd Sportowy” najlepszym koszykarzem w kraju. W następnym sezonie zdobył tytuł króla strzelców, zdobywając 606 punktów w 22 meczach (średnio 27,5 punktów na mecz).

Całą swoją krajową karierę spędził w „Czarnych Koszulach”. W 1971 roku wyjechał do Francji, gdzie grał w niższych ligach (aż do 49 roku!) i pracował jako trener.

Pozostał wierny jednemu klubowi aż do końca kariery (…). Pewny w obronie, z dobrym rzutem, wyróżniał się pod koszem i na skrzydle. W klubie często grał na pozycji środkowego, co w tamtych czasach dla zawodnika o jego wzroście nie było czymś wyjątkowym – piszą Ceglińscy.

Oprócz kariery klubowej, był także reprezentantem Polski. We Wrocławiu podczas Mistrzostw Europy 1963 jako piąty strzelec Biało-Czerwonych, wystąpił w ośmiu z dziesięciu spotkań, w których zdobył 51 punktów. Drużyna zdobyła wtedy wicemistrzostwo. Przyczynił się także do sukcesów polskiej kadry w latach 60. XX w. Trzy lata później zdobył brązowy medal ME. Dwukrotnie wystąpił na igrzyskach olimpijskich (1960 i 1964).

Jerzy Piskun na dopingu - Srebrni chłopcy Zagórskiego

W 2015 roku wraz z siedmiokrotną mistrzynią kraju Haliną Wyką-Iwaniec oraz międzynarodowym arbitrem Wiesławem Zychem, został wyróżniony tytułem Honorowego Członka Polskiego Związku Koszykówki.

Jerzy Piskun zmarł w wieku 80 lat w Warszawie.



Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcia: Daniel E. Groszewski (zdjęcie zdjęcia Tadeusza Drankowskiego)

  • W tekście zostały wykorzystane tekst i zdjęcie z książki Srebrni chłopcy Zagórskiego autorstwa Łukasza Ceglińskiego i Marka Ceglińskiego.