„Róże i ciernie” to opowieść o utraconej tożsamości, cierpieniu i samotności, ale także o walce z przeciwnościami losu w powojennych realiach Dolnego Śląska, gdzie na gruzach dawnego świata rodził się nowy porządek.

Zofia Leks / arch.

Zofia Leks urodziła się w 1928 r. na Wileńszczyźnie. Po wybuchu wojny została wywieziona z rodziną do Kazachstanu, skąd wróciła dopiero w 1946 roku. Jako repatriantka osiedliła się na Ziemiach Odzyskanych, na Dolnym Śląsku, początkowo w Jaworze, następnie w Bolkowie, gdzie mieszka do dziś. Całe zawodowe życie związała z książkami, pracując wiele lat w bibliotece oraz prowadząc jedyną w Bolkowie księgarnię.
Ma 2 córki, 4 wnucząt i 5 prawnucząt.
Oprócz powieści „Róże i ciernie” ma na swoim koncie spisane wspomnienia ze swoich rodzinnych stron na Kresach Wschodnich oraz z wojennej wywózki w głąb ZSRR. W czasach, gdy jej wnuki były małe, pisała też dla nich wiersze…

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł3. Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking o Puchar Prezydenta
Następny artykułŚrodowy Aleksander Janik: Dogrywka
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.